„To było bardzo traumatyczne”. Siostra Kory wspomina ich trudne dzieciństwo

— Nie mogłyśmy się bawić, rozmawiać, nie mogłam jej przytulać. To było bardzo traumatyczne. Nie było tam uczuć, choć nie działo nam się nic złego — tak trudne dzieciństwo z Korą wspominała wczoraj podczas spotkania wokół książki „Miłość zaczyna się od miłości” jej siostra Anna Kubczak.

Książka „Miłość zaczyna się od miłości” ukazała się nakładem Wydawnictwa Agora. Uroczysta premiera w Centrum Premier Czerska 8/10 odbyła się z udziałem Kamila Sipowicza, Anny Kubczak, Magdy Jethon i Tomasza W. Michałowskiego, którą prowadziła redaktorka naczelna „Wysokich Obcasów” Aleksandra Klich. Wybrane fragmenty, notatki i wiersze Kory przeczytała aktorka Katarzyna Herman.

Podczas spotkania siostra Kory wspominała ich trudne dzieciństwo. Przypomnijmy, że dziewczynki trafiły do domu dziecka w małopolskim Jordanowie prowadzonego przez siostry prezentki, które — według relacji Kory — znęcały się nad nią i innymi dziećmi.

— Wydawałoby się, że mieszkamy pod jednym dachem, ale nas rozdzielono. Nie mogłyśmy się bawić, rozmawiać, nie mogłam jej przytulać. To było bardzo traumatyczne. Nie było tam uczuć, choć nie działo nam się nic złego. Z perspektywy czasu uważam, że to była zbrodnia na miłości — powiedziała siostra zmarłej wokalistki.

Siostry odnowiły kontakt już jako osoby dorosłe. — Postrzegana była jako wystrzałowa kobieta. Ale w gruncie rzeczy była tak wrażliwa i krucha. Reagowała bardzo mocno na nieprzyjemne sytuacje czy krytykę — dodała Anna Kubczak podczas spotkania.

Kolejne spotkanie wokół książki „Miłość zaczyna się od miłości” odbędzie się 20 listopada w Auditorium Maximum UJ w Krakowie o godz. 19.

Kora, czyli Olga Jackowska, zmarła 28 lipca 2018 roku w wieku 67 lat. Wokalistka Maanamu cierpiała na raka. Pochowano ją na Powązkach w Warszawie.

Źródło: kultura.onet.pl

Share