Podczas lotu kobieta zostaje nazwana „śmierdzącą grubaską” – do głębi poruszyło ją, kiedy siedzący za nią mężczyzna na to zareagował

Czy kiedykolwiek ktoś nieznajomy wyraził opinię na temat Twojego stylu, czy wyglądu, choć wcale nikt go o to nie prosił? Nigdy nie umiałam pojąć, jak można myśleć, że takie zachowanie jest akceptowalne. Tak sobie myślę, czy nie możemy być po prostu sobą, bez konieczności wysłuchiwania negatywnych opinii na nasz temat ze strony innych ludzi?

Savannah Phillips na co dzień mieszka w Oklahomie i, jak wiele innych osób, zmaga się z niską samooceną. Zaś kiedy podróżuje, stara się siedzieć w samolocie sama, aby nie przeszkadzać innym.

„Zawsze staram się siadać w rzędzie, w którym nie muszę siedzieć obok nikogo innego. Nie jestem największą osobą w samolocie, ale nie jestem też najmniejszą. Moim najgorszym koszmarem jest to, że ktoś mógłby się czuć niekomfortowo, ponieważ musi siedzieć obok mnie” – napisała na Facebooku.

Niestety ostatnio Savannach musiała w samolocie usiąść obok kogoś innego – nie wyobrażała sobie jednak, jak bardzo bolesne okaże się to przeżycie.

Osoby obsługujące lot właśnie zaczęły weryfikować, czy w samolocie wszyscy bezpiecznie zajęli miejsca, kiedy Savannah Phillips zauważyła, że siedzący obok niej 60-letni mężczyzna, sięgnął po swój telefon.

Mężczyzna trzymał swój telefon jakieś 30 cm od Savannach, więc, chcąc nie chcąc, kobieta widziała, co pisze. Ku swojemu zdziwieniu, zdała sobie sprawę z tego, że pisze o niej.

„Pisał do kogoś, że siedzi obok „śmierdzącej grubaski”. Nie wiem nawet, co było dalej. Odwróciłam głowę tak szybko, jak tylko umiałam. Byłam w szoku. Poza tym było to potwierdzenie wszystkich moich negatywnych myśli na swój temat, z którymi zmagam się każdego dnia.” – napisała Savannah na Facebooku. – „Zanim zdążyłam się zorientować, zrobiło mi się gorąco, a słone łzy zaczęły cieknąć mi po policzku. Siedziałam tam i płakałam po cichu.”

Savannah nie mogła dalej czytać. Była bardzo mocno zraniona. Przez resztę lotu chciała nie zwracać uwagi na swojego towarzysza podróży.

Inny nieznajomy okazał się być wspaniałym człowiekiem

Jednak mężczyzna, który siedział za nimi, widział całą sytuację i postanowił wstawić się za „śmierdzącą grubaską” z przedniego rzędu.

Nagle mężczyzna, który nazywał się Chase Irwin, nachylił się i klepnął w ramię człowieka siedzącego obok Savannah.

„Hej, musimy porozmawiać” – powiedział Chase do niegrzecznego nieznajomego. – „Zamieniamy się miejscami. Teraz.”

1

Chase skonfrontował się z nieznajomym i powiedział mu, że nie rozumie, jak mógł pisać tak okrutne wiadomości o kimś, kto siedzi tuż obok niego. Powiedział też, że mężczyzna nie ma serca i powinien bardziej uważać na uczucia innych.

Następnie mężczyźni zamienili się miejscami i Chase usiadł obok Savannah. Widział, że płakała, więc ją przytulił i starał się ją wprowadzić w lepszy nastrój.

„Zachęcał mnie, abym nie czuła się źle z powodu tego mężczyzny i mówił, że wszystko będzie dobrze” – napisała Savannah na Facebooku. Opowiedziała też, że przez resztę lotu miło sobie rozmawiali o swoich rodzinach, o pracy i o wielu innych rzeczach.

Kobieta była tak poruszona miłym gestem Chase’a, że po zakończonym locie opisała wszystko na Facebooku. Nazwała Chase’a bohaterem i stwierdziła, że ma nadzieję, iż więcej osób zda sobie sprawę z tego, jak ważne jest wstawianie się za innymi ludźmi!


Source: youtube.com

Źródło: pl.newsner.com