Nastolatek wyrwał mu z rąk królika i zrzucił z mostu. Bezdomny skoczył do wody, żeby uratować królika

John Byrne jest bezdomnym od 23 lat. Nie ma swojego domu, nie ma nikogo bliskiego… Dokładnie wie, jak wygląda odrzucenie, bo przez całe swoje nastoletnie lata uciekał przed ojczymem tyranem. Pewnego dnia nie dał rady dłużej tego wytrzymać i wolał zamieszkać na ulicy ze swoimi zwierzętami.

Woli zwierzęta od ludzi, bo dzięki nim czuje się kochany i doceniony. Zazwyczaj siedzi z nimi na moście i prosi ludzie o wsparcie. Nie narzuca się, ale w subtelny sposób liczy, że ktoś się nad nim zlituje.

Gdy pewnego dnia zobaczył dziwnie zachowującego się nastolatka, zaniepokoiło go to i czuł, że coś się zaraz wydarzy. Miał rację… Nastolatek wyrwał mu z rąk królika i zaczął biec w kierunku mostu. Chciał go zrzucić do wody!

1

John nie wahał się ani chwili. Nie myślał o nadchodzącym niebezpieczeństwie nawet przez sekundę.

Wskoczył do wody, żeby uratować królika.

2

Udało mu się. W między czasie przybyła na miejsce straż pożarna.

Przy moście zebrał się tłum, ale nikt nie pomógł bezbronnemu zwierzęciu.

3

Ocalony przez mężczyznę, który kocha zwierzęta

Wiele ryzykował, ale udało mu się ocalić królika. Władze miasta doceniły jego gest i złożyły mu podziękowania za bohaterski czyn. John niestety nadal mieszka na ulicy, ale zdobył szacunek ludzi, którzy każdego dnia go rozpoznają i gratulują tego, co zrobił.

Nastolatek, który dopuścił się okrutnego czynu został złapany i skazano go na 4 miesiące więzienia. Oby zrozumiał, że to, co zrobił, nigdy nie powinno mieć miejsca.

3

Źródło: demotywatory.pl