„Sanatorium miłości”. „Nie jesteś profesorem, by o miłości mówić”. Wiesia w formie

Za nami drugi odcinek, drugiego sezonu „Sanatorium miłości”. Seniorzy spędzili w uzdrowisku bardzo aktywny czas, a kuracjuszem pierwszego dnia został Wojtek. Kogo zaprosił na randkę?

Już w zeszłym tygodniu, kiedy poznaliśmy uczestników nowej edycji „Sanatorium miłości”, wiedzieliśmy, że nudno nie będzie. Najwięcej uwagi przyciągnęła Pani Wiesława, która i tym razem nie zawiodła.

„Sanatorium miłości” – drugi odcinek

Odcinek zaczął się bardzo pozytywnie. Uwagę zwróciła oczywiście gwiazda poprzedniego odcinka, Wiesia. Wyznała, że nigdy się nie malowała i nie ma zamiaru tego zmieniać.

1

Po godzinie ósmej rano seniorzy spotkali się w hotelu. Czekając ma Martę Manowską, zaczęli rozmawiać na temat miłości. Wtem wtrąciła się Wiesia, która upomniała koleżankę.

Nie rób wykładów. Nie mów co było, a co będzie. Nie jesteś profesorem, by o miłości mówić. (…) Na weekend to czysty seks.

Prowadząca ogłosiła też, kto został kuracjuszem poprzedniego dnia. Wygrał Wojtek, który mógł zaprosić na randkę jedną z pań. Nie potrafił się jednak zdecydować i… zrobił losowanie. Padło na Bożenę.

2

Parze rozmawiało się bardzo dobrze. Znaleźli nawet wspólny temat… Amerykę. Bożena bowiem mieszka tam na co dzień, a Wojtek „miał tam roczną przygodę”. Jak myślicie, połączy ich uczucie?

Źródło: plotek.pl