Paweł Wilczak skupił się na pracy. Joanna Brodzik i Paweł Wilczak zażegnali kryzys

Od miesięcy w związku Joanny Brodzik i Pawła Wilczaka nie działo się najlepiej. W końcu między nimi znowu jest dobrze.

Wkrótce na ekrany wejdzie film z udziałem Pawła Wilczaka – „Pan T.”. Aktor zagrał w nim główną rolę, a po festiwalu w Gdyni nie ma wątpliwości, że stworzył świetną rolę. Kiedy odbierał nagrody i gratulacje, nie było przy nim najważniejszej osoby w jego życiu – Joanny Brodzik.

Joanna Brodzik i Paweł Wilczak pojawili się ostatnio razem w lutym na premierze w Teatrze Capitol. Co prawda nigdy nie lubili się afiszować ze swoim życiem prywatnym, ale w ostatnim czasie plotki o kryzysie w ich związku pogłębiają się. Rok temu Paweł Wilczak na premierze filmu „Kler” pojawił się w towarzystwie tajemniczej blondynki.

Aktor sam podsycał te plotki, mówiąc w wywiadach, że przez całe swoje życie jest spakowany, a walizka to coś, co zawsze ma pod ręką. Plotkowano, że kryzys w związku spowodowany jest sukcesami zawodowymi Joanny Brodzik. Aktorka miała świetny czas, a Paweł Wilczak miesiącami nie otrzymywał żadnych propozycji filmowych.

Kiedy Joanna Brodzik zakończyła pracę na planie ostatniej części „Rozlewiska”, mogła zająć się domem. Paweł Wilczak poczuł więc wiatr w żaglach i teraz to on skupia się na pracy. Według tygodnika „Życie na gorąco”, para poszła na terapię, ponieważ dla dobra dzieci chcą uratować związek.

Latem wybrali się razem na Hawaje. Niewykluczone, że 19 października pojawią się razem na gali otwarcia Festiwalu Aktorstwa Filmowego.

Źródło: gwiazdy.wp.pl