Gdy czwórka tych dzieciaków straciła rodziców, Zygmunt Chajzer natychmiast wziął ich pod opiekę

Zygmunt Chajzer to 65-letni dziennikarz z ogromnym sercem. Gdy czwórka dzieciaków straciła rodziców w tragicznym wypadku, ten postanowił się nimi zaopiekować. Filip Chajzer, syn Zygmunta postanowił opowiedzieć o pięknym geście ojca.

1

⚠️ Miasto Stołeczne Warszawa PROSZĘ O UWAGĘ ⚠️ Mój szanowny tata od roku opiekuje się czwórką dzieci, które straciły rodziców w wypadku samochodowym w okolicy Otwocka. Zaangażował się totalnie, codziennie walczy o uśmiech tych wspaniałych dzieciaków, taki przyszyty dziadek ❤️Jest tylko jedna sprawa, której nie może przeskoczyć 🙁 Dzieci mieszkają razem na 16m2 u babci do której trafiły po wypadku rodziców. Pani Ela wystąpiła do urzędu dzielnicy Żoliborz z prośbą o wymianę mieszkania komunalnego na większe. Odpowiedź – będą wpisani na listę oczekujących w 2020 roku. Co oznacza, że mieszkanie dostaną… niewiadomo kiedy… Drodzy urzędnicy. Może przyjdzie Wam coś do głowy.-napisał na swoim Facebookowym profilu Filip

Pod postem Filipa natychmiast pojawiło się wiele komentarzy:

„Piękna sprawa, Panie Zygmuncie ukłony dla Pana, Dzieci i Babci. Filipie, widać, że dobro wynosi się z domu. Jesteście niesamowici! Dziękuję Wam za to, w imieniu wszystkich, dla których robicie te cudowne rzeczy”

„Brawa dla przyszywanego dziadka”

„Tę dobroć macie chyba w genach zapisaną. Jestem pod wrażeniem!„, „Oby to dobro powróciło do Was ze zdwojoną siłą. Życzę dużo zdrowia i wytrwałości w niesieniu dobra”

Jedna z internautek wyznała nawet, że na własne oczy widziała jak Zygmunt Chajzer zajmuje się dzieciakami, byli razem w jednym z centrów handlowych… opiekował się nimi jak prawdziwy dziadek.

2

Mamy ogromną nadzieję, że dzieciaki wraz z babcią szybko znajdą odpowiedni dla siebie dom.

Źródło: chwilesloneczne.blogspot.com